Mikołaj Gogol

Ożenek

Reżyseria: Janusz Gajos

REALIZACJA

9 stycznia 2023, Opera Krakowska

Mikołaj Gogol

Ożenek

Reżyseria: Janusz Gajos
REALIZACJA
logo-teatr-och

9 stycznia 2023 , Opera Krakowska

reżyseria

Janusz Gajos

scenografia

Zuzanna Markiewicz

kostiumy

Dorota Roqueplo

WYSTĘPUJĄ
WYSTĘPUJĄ
julia-wyszynska

Julia Wyszyńska

BARBARA-DZIEKAN

Barbara Dziekan

000C49ZZKITNRXFD-C122-F4

Krystyna Tkacz

domagala

Paweł Domagała

SONY DSC

Krzysztof Dracz

krzysztof-stelmaszczyk

Krzysztof Stelmaszyk

"Basia sama w domu, czyli moje najgorsze œwiêta" _S³awomir Pacek (Tarnobrzeg 01.12.2018).

Sławomir Pacek

Warszawa 03.01.2019 r. Andrzej Konopka - aktor. fot.Krzysztof Zuczkowski

Andrzej Konopka

watermark-201604g-113

Jędrzej Taranek

KUP BILET
O przedstawieniu

Perełka światowej komedii w stylu iście groteskowym. Posażna Agafia Tichonowna nie jest typową amantką pełną romantycznych uniesień, pragnie po prostu wyjść za mąż, by podnieść swój status społeczny. To merkantylne spojrzenie na ożenek bliskie jest też licznym konkurentom do jej ręki (galeria doskonale sportretowanych typów męskich: bufonów, kłamców, nieudaczników i safandułów!).

Intrygi swatów, rywalizacja między konkurentami, niepokoje głównej bohaterki i nieoczekiwany finał – inscenizacje OŻENKU Mikołaja Gogola zawsze dawały pole do popisu najwybitniejszym z wybitnych. W rolach kobiecych obsadzano Ćwiklińską, Kwiatkowską czy Seniuk, w męskich – Brusikiewicza, Gołasa, Michnikowskiego, Kobuszewskiego, Pokorę oraz Janusza Gajosa. To właśnie ten ostatni (Koczkariew w inscenizacji w warszawskim Teatrze Powszechnym w 1995 roku) wyreżyserował dla Och-Teatru tę niezwykłą komedię obyczajową, zapraszając do współpracy znakomity zespół aktorski.

PRASA O PRZEDSTAWIENIU

Aktorstwo jest siłą tego przedstawienia. Na scenie widzimy Julię Wyszyńską, Barbarę Dziekan, Krystynę Tkacz, Pawła Domagałę, Krzysztofa Dracza, Krzysztofa Stelmaszyka, Andrzeja Konopkę, Sławomira Packa oraz Jędrzeja Taranka. Każda aktorka i każdy aktor wykreował swoją postać z największym dopieszczeniem, nie przerysowując swojego bohatera. Nie sposób wskazać kto był najbardziej barwny na scenie, bo każdy dał z siebie wszystko i na każdego patrzyło się z wielką przyjemnością. Odtwórcy ról wzmocnili komizm historii dzięki zachowaniu swoich postaci w określonych sytuacjach, więc jeżeli czegoś nie dopowiedzieli, to dograli mimiką bądź ruchem, gestem.Kostiumy Doroty Roqueplo przeniosły widzów w świat XIX wieku. Łączyły one elegancję z ciekawą dla oka kolorystyką. Mężczyźni oczywiście nosili kapelusze i każdy z nich miał doczepione bokobrody. Scenografia Zuzanny Markiewicz nie wchłonęła aktorów. Na scenie leżały kolorowe dywany, stały dwa krzesła i dwie sofy.
W gogolowskiej komedii Agafia Tichonowa (Julia Wyszyńska) ma spośród czterech kandydatów wybrać sobie męża. Kobiecie zależało na tym, aby byli to mężczyźni z domów szlacheckich, gdyż nie chciała wychodzić za kupca. Na początku bohaterka nie umie się zdecydować, ale intrygant Koczkariew (Krzysztof Dracz) pomaga jej podjąć decyzję i kobieta wybiera serdecznego przyjaciela Koczkairewa – Podkolesina (Paweł Domagała). Na początku narzeczeni przypadają sobie do gustu i mają jechać do cerkwi, aby sformalizować związek, ale mężczyznę dopadają obawy i ucieka.

Zuzanna Styczeń, Dziennik Teatralny Warszawa, 3.09.2022

Na Gajosa (reżysera), czy na Gogola (autora), a może na aktorów? Jedno nie wyklucza drugiego, trzeciego również nie. “Ożenek” w reżyserii Janusza Gajosa w Och-Teatrze działa trochę jak lekarstwo, ale lekarstwo o wydłużonym okresie działania. Zawsze czasy są marne, wiedział o tym Nikołaj Gogol, wie doskonale Gajos. Marność czasów można jednak neutralizować. Sztuką, śmiechem i mądrością. Śmiech jest jednak trudny, jeżeli nie neutralizuje marności, która jest wieczna. U Gogola śmiech jest zatruty, u Gajosa – przenikliwy. Śmiejemy się po wierzchu, bo na scenie jest po prostu zabawnie, a aktorzy grają wspaniale, ale to przecież w gruncie rzeczy tragedia, nie komediodramat.

Łukasz Maciejewski, www,interia.pl, 19.07.2022

Znakomita sztuka trafiła w ręce mistrza sceny i słowa, ale przede wszystkim aktora z doskonałym poczuciem humoru – Janusza Gajosa. “Ożenek” Mikołaja Gogola w Och-Teatrze to wypadkowa talentu i niezłego poczucia humoru.

– Jest takie powiedzenie, że trzeba wziąć dobrych aktorów, pozwolić im grać i to już będzie wszystko – mówił przed premierą Gajos. Przepis prosty, więc dlaczego nie wszystkie przedstawienia w teatrach w Polsce i na świecie się udają? Bo kluczowa jest definicja “dobrego aktora”. Tych w Och-Teatrze udało się skompletować prawie w 100 proc.

W “Ożenku” oprócz wspomnianej wcześniej Krystyny Tkacz, nagrodzić warto całą męską część obsady. Nieśmiałym Podkolesinem w spektaklu jest Paweł Domagała (idealny do tej roli), charyzmatycznym Koczkariewem świetny Krzysztof Dracz (to było wyjątkowe zadanie, bo w 1995 roku z tą rolą w Powszechnym mierzył się sam Gajos), a Jajecznicą – Krzysztof Stelmaszyk (duży talent komediowy). Są też Anuczkin (w tej roli Sławomir Pacek), Żewakin – Andrzej Konopka oraz Stiepan, którego gra Jędrzej Taranek. Panowie różnią się, ale łączy ich jedno. Narcyzm. Gogol w fantastyczny sposób się z nim rozprawia, a pomaga mu w tym poczucie humoru reżysera.

Jakub Panek, wp.pl, 9 czerwca 2022