Teatr narodził sie w starożytnej Grecji. Już wtedy zrozumiano jego najgłębsze znaczenie.
Joanna Roś pisze w ten sposób:

"W świecie antycznym bardziej interesująca od komedii była ostatecznie tragedia, ponieważ analizowała mity, dotyczące cierpienia i unikania go. Ludzie byli nią zachwyceni, gdyż godziła zasadniczą sprzeczność losu ludzkiego, ukazując, że cierpienie jest nie tylko tym, co buduje mur pomiędzy Bogiem a człowiekiem, ale także tym, co pozwala doświadczyć boskości. Dramat wyłonił się z misteriów, a należy pamiętać, że misteria odprawiano na cześć bóstwa. Dramaturg pełni rolę tego, który tłumaczy tajemnicę inności, obcości bytu i człowieka. Poeta grecki był kimś w rodzaju proroka, przynajmniej w tym znaczeniu, że wybierał – spośród mitycznych treści – te, które w duchowej medytacji uznawał za najbliższe prawdy, jakiej poszukiwał. Dramat jest więc takim przywołaniem mitu, które stawia uczestników misteriów wobec tajemnicy. To ją dramaturg chce rozważyć, sądzi, że dla ludzi jest najistotniejsza."

Więcej o Grecji na naszej zaprzyjaźnionej stronie